Podsumowanie, chyba. 46-55
Scritto da Marek Mercoledì 14 Luglio 2010 23:29
Pewnego dnia wszystko przewraca Ci sie do gory nogami, cale zycie, wszystko co do tej pory zrobiles staje sie niczym. Docierasz do miejsca, gdzie poznajesz ludzi, sluchasz ich historii i juz wiesz, ze nigdy nie bedziesz taki jak byles do tej pory. Stajesz sie kims innym, rosniesz, w ciagu kilku chwil wiesz co jest najwazniejsze w zyciu, a co nie ma znaczenia. Dojrzewanie w tych chwilach trwa bardzo szybko. Zaczales cos i nagle wiesz, ze nie skonczysz tego szybko, ze wszystkie plany ulegly zmianie. Ale tak naprawde nie wiesz nic, jestes gdzies i nie wiesz gdzies, idziesz gdzies i nie wiesz gdzie, szukasz czegos i nie wies czego szukasz.
Dotarlem na Nordkapp.
Nie ten turystyczny, pelen tysiecy turystow, ktorzy przyjezdzaja tam wygodnie w autobusach i samochodach. Porzucilem utarte szlaki turystyczne i ruszylem przez wzgorza.
Knivskjellodden. W deszczu,przy potwornie silnym wietrze, zmeczony, glodny, zziebniety, chodzac po sliskich skalach z 25 kilogramowym plecakiem, 6 kromek chleba, najtansze parowki, woda ze strumyka I szczescie, ktorego nie mozna opisac.
To czego oczekiwalem to poznanie ludzi i wlasnie oni, tutaj na krancu kontynentalnej Europy daja mi sile i ucza nowego spojrzenia na zycie. Najwspanialsze w tym jest to, ze podoba mi sie to wszytsko, ze wlasnie tak chcialbym zyc.
Ludzie… siedze w kuchni, w domu, w miejscowosci Sarnes. Obok mnie Francuz, ktory podrozuje od 32 lat, wiekszosc drogi pokonal na piechote, bez pieniedzy, jedynie pracujac po dordze. Dalej siedzi dzwudziestoletni Rumun podrozujacy po Europie przez ostatnie 2 lata, rowniez pracujac po drodze. Nastepnie Japonczyk – 3 lata w podrozy, 33 tysiace kilometrow na rowerze, przed nim jeszcze 3 lata. Argentynski Artysta, ktory mieszka w swoim kraju na wysokosci 4300 m, a 7 lat temu rzucil wszystko i zajal sie malarstwem. Sa jeszcze Polak, Belg, Norweg i Wloszka.
Zamierzam zostac tutaj jeszcze przez 2 tygodnie. W zamian za jedzenie i mieszkanie, bede pomagac przy budowie tarasu i remoncie domu.
| < Prec. | Succ. > |
|---|








zajebiste foty:) don't stop!
potrafisz oderwać od tyry ;) na dobre. Teraz będę się tak odbijać od ścian, biurek, teczek, myszek, kubków z kawą.
Aż chce się wstać od biurka i pomóc Ci wbijać gwoździe
Ale krajobrazy, super fotki. I nawet flagę masz :). Pozdrawiam serdecznie!
No, nareszcie. Konczy sie turystyka zaczyna podroz. Trzymam kciuki.
This lovely house, you are going to repair, looks like Peppa's Pig home. (I hope You know the tale about Peppa).
Beautiful pictures !!!
You look happy !!!
Take care of yourself :)
Pamiętaj o umieszczeniu zdjęcia efektu końcowego...
...na niego (i więcej fotek) czekam z niecierpliwością!
:)
dobrze, ze chociaz pamietam jaki miesiac jest:)
daj jakiś głos
hau, hau... :)
Marku, jestem pod wrazeniem. Te srogie fiordy połnocy trudno jakos oswoić, obłaskawić swoją twardością i zyskać ich szacunek. Tobie niewątpliwie udało się. Przejść wzgórzami, zdobyć Nordkapp - oprzeć sie zimnu i wiatrowi... to przede wszystkim zwyciestwo nad samym sobą i swoimi fizycznymi słabosciami. Byłam tam chyba parę dni po Tobie i z myslami o Twoim 25 kilogramowym plecaku, zimnie i tej radosci. Wiem ,ze juz teraz będzie Ci łatwiej. Trzymam kciuki:)